5.05.2013

Walczę!

Wiosna nie sprzyja blogowaniu a tym bardziej kiedy ma się Małego Niziołka, który potrzebuje się wybiegać.
Wreszcie przyszła spóźnialska Wiosenka i nawet nie przeprosiła ;) za to, że tak późno. Zimno jeszcze ale przynajmniej słonko dopisuje. Korzystamy z uroków pogody nie wiedząc co zaserwuje kolejny dzień.
A prócz tego walczę kochane z choróbskiem, które poczyna sobie we mnie jak mu się podoba a ja próbuje ją przegonić.. nie obyło się niestety bez leków, których branie ledwo przechodzi mi przez gardło. Nie wiem co będzie dalej i ile wytrzymam ale walczę  o coś.... Małżonek wspaniały nie bardzo  się odnajduje w tym wszystkim.. śmieje się i myśli tylko o przyjemnościach ;)... ale spełnia się w roli taty niezastąpionego:)...Synuś vel Wielka Stopa rośnie i rośnie i.. rośnie:) jest wyższy od rówieśników chyba wda się w Chrzestnego..
A poza tym wyczekuję z niecierpliwością  już dzidziusia Koleżanki ( z którą czułam się jakbym chodziła w ciąży razem z nią) :), oglądam te wszystkie słodkości ( ma być chłopczyk :))w sklepach a Mąż zaczął rozglądać się za dziewczęcymi ubrankami..., który ma się pojawić już niedługo.
A tak poza tym codzienność.. przewartościowałam ją sobie trochę i wreszcie gramy z Mężem do jednej bramki...

nuta - Mirrors








8 komentarzy:

  1. No to życzę zdrówka, pogoda sprzyja, u mnie już też ładnie. ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) może tableteczki zdziałają cuda ;) i życzę pogody tej za oknem i ducha ściskam!

      Usuń
  2. cudownie czyta się coś takiego trzymam kciuki kochani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję nie zapeszam:) podziękuję potem ;) ściskam

      Usuń
    2. mam nadzieje że czujesz się lepiej :)

      Usuń
    3. Nieco lepiej;) ale dam radę!:)

      Usuń
  3. Przegoniłaś już choróbsko? :) Ostatnie zdanie chyba najbardziej mnie cieszy - gramy z mężem do jednej bramki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety tego choróbska nie da się przegonić można z tym żyć ale jest upierdliwe i trwa permanentnie no nic może tableteczki zdziałają cuda;) Ściskam!:)

    OdpowiedzUsuń