W miłości mężczyzny i kobiety jest coś bezcennego...
To już 7 lat.. a wydaje się jakby to było wczoraj!:) pierwsze spojrzenia, uśmiechy....dotyk dłoni...i miliard myśli na sekundę...a potem skromny ślub, przefajny Ojciec Michał - Przeor..dwa słowa i już na zawsze ręka w rękę wzrok w tym samym kierunku..od 2 lat....
Dziękuję Ci Małżonie jeden za te wszystkie chwile razem:) i.. proszę o jeszcze!:)
,, "Gdyby ani jeden człowiek na świecie nie kochał, słońce by zgasło"...
Żółwico Droga dzięki za inspirację i pomysł :) zaangażowałam dziecko moje do robienia laurki rocznicowej dla Małżona całkiem fajnie nam to wyszło :)
Jak co roku kiedy tylko zaczynają się design days w naszym mieście pakujemy się do auta lub/i na autonogach pędzimy obejrzeć genialne rozwiązania i pomysły na wszystko:). W tym roku organizatorzy pokusili się aby wystawić prace dyplomowe studentów z ASP- przyznam, że pomysłowość, pracowitość i oryginalność nie ma granic:). Przyznam, że największe wrażenie na mnie zrobiły dwa fajne rozwiązania architektoniczne a ze sztuki tzw użytkowej:krzesło z dętek rowerowych, lampa z piłeczek pingpongowych, miseczki do chińskiej zupy ,naczynia dla seniorów, rowery z bambusa no i oczywiście co kompletnie mnie zaskoczyło gadżet erotyczny kamienny ( baaardzo lekki, mogłam dotknąć O!) wibrator:D działa bez baterii :) projekt bardzo pomysłowy, odpowiednio wyprofilowany żeby to i owo sobie podotykać posmyrać ;] ;], sam Projektant się śmiał:). Małżon robił jakieś zdjęcia to jakby co pokaże Wam :).
Życzę jeszcze wielu kolejnych rocznic w miłości radości i zgodzie :)
OdpowiedzUsuńCo za niespodzianka! Bardzo się cieszę, że Cię zainspirowałam do zabawy w twórczość własną:-]
OdpowiedzUsuńWszystkiego, co najlepsze i wymarzone dla Was z okazji rocznicy! Niech kolejne lata upłyną Wam w takiej miłości, jaką macie teraz! Ściskam serdecznie!
PS. No i pokaż to zdjęcie kamiennego gadżetu, bo strasznie ciekawa jestem!;-]
ahhh szczescia wam i wytrwalosci ;)
OdpowiedzUsuńgratuluję pięknej rocznicy! kochajcie sie do konca swiata! :*
OdpowiedzUsuńNicole, co słychać nowego?
OdpowiedzUsuńDaj znać.