28.09.2013
Jestem zyje :)
Nie wiem czy ktos tu jeszcze zaglada jakos stracilam serce do pisania u siebie, nieco sie wypalilam sie.....zostawie sobie to miejsce moze jeszcze kiedys tu wroce .A na razie zyjemy sobie z Malzonem, Synus rosnie i jest bardzo kochany :).Trzymam za Was Wszystkich kciuki zyczac wszystkiego dobrego na Waszych zyciowych drogach.. za Hanusie i Jej Dzidziolka nienarodzonego i za te juz narodzone szczegolnie za Kajtka za Julitke,Karole, Free i Jej Rodzinke , Pacjentke,Alicje,Margolke i Zolwice- szkoda ze nie zostawilas mi jakis namiarow na siebie ale ok rozumiem, ze chcesz teraz byc bardziej kameralnie i nie na pokaz- trzymam za Was kciuki mocno zyczac powodzenia:) wszystkiego naj Dziewczyny....:)i za Tate Trojaczkow i trzymam kciukole za Dzieciaczki :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nicole, właśnie bym chciała się odezwać, a nie mogę znaleźć Twojego maila:-]
OdpowiedzUsuńO, milo ze napisalas :) moj mail to nicole1-79@o2.pl bedzie mi bardzo milo znow u Ciebie goscic pozdrowienia cieplutkie :)
UsuńJa zaglądam...
OdpowiedzUsuńDlatego cieszę sie, że się odezwałaś.
Rozumiem, że czasami człowiek się po prostu wypala i chociaż żal mi, że nie piszesz, to nie będę namawiac, bo wiem, że nic na siłę. Ale daj znać czasami co u Ciebie, zostaw jakiś znak, żebym po prostu wiedziała, że jesteś i masz się dobrze :)
Ps. Za kciuki bardzo, bardzo dziękuję.
Margolko postaram sie zagladac :)) do Ciebie ostatnio czasbardzo mi sie kurczy....zycie dobija sie bardzo glosno i brak mi nieraz czasu nawet i checi..obiecuje tez czasem dac znac co i jak i czy jeszcze zyje ;). Trzymaj sie pozdrowienia cieplutkie i do spisania w komentarzach:)
OdpowiedzUsuńJasne, ja jak najbardziej rozumiem brak czasu czy też nawet chęci - mnie też to doskwiera. Dlatego nic na siłę :)
UsuńChodzi mi tylko o to, żeby całkiem nie stracić kontaktu :)
Mam nadzieję, że to jakaś jesienna chandra i zaczniesz znowu pisać, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńbędę na Ciebie czekać,kochana,bo jesteś mi niesamowicie bliska i uwielbiam Cię czytać. wszystkiego dobrego,Nicole!
OdpowiedzUsuńczekamy :)
OdpowiedzUsuń