16.11.2014

O traktowaniu Ciężarówek :-)

O traktowaniu kobiet w ciąży możnaby powieści pisać, zainspirowana przez Margolkę,  a w zasadzie Jej notkę postanowiłam i ja coś naskrobać. Absolutnie nigdy nie przyprawiałam sobie jakiś szczególnych praw będąc w ciąży z Synkiem i tej teraz. Ale przestałam się przejmować niektórymi sytuacjami i ludzkim gadaniem, które czasem może przyprawić o siwy włos i zjeżenie ich całkowite. Nie zawsze jest cudownie i z uśmiechem.. kiedyś babcia wepchnęła się w dosyć sporą kolejkę przede mną gdy byłam z Synkiem  i w widocznej ciąży w sklepie nie omieszkałam głośno skomentować tego.  Rozmawiałam  z Koleżanką, która mieszka w UK ma Córeczkę w wieku mojego Synka i starszego  Chłopca. Powiedziała, że miłego traktowania w ciąży doświadczyła tylko w Polsce. Tam nikt nie przepuści w kolejce nikt nie ustąpi miejsca choćby kobieta mdlała.
Z moich  obserwacji  większą empatię wykazują młodzi ludzie przepuszczą zapytają się w tramwaju czy chcę usiąść – jest to bardzo miłe. Zazwyczaj  jednak narzekamy na traktowanie kobiet w ciąży w m-cach publicznych sklepach itd.. ja zdecydowanie odczułam co innego. Nie ma to jak poczuć się jak VIP .

Miejsce akcji salonik prasowy J
 1) Stoję sobie w kolejce z prasą i książeczkami dla Synka na weekend i nie wiem kiedy słyszę poruszenie w kolejce i prośbę niech Pani przejdzie i zapłaci  wiec wtarabaniłam się przed ludzików.


2) Z okazji ostatniego lansowania się celebrytów, tudzież gwiazd i gwiazdeczek w mieście mojego Małżona postanowiłam i ja się polansować :-D zaopatrzona w interesujące periodyki poszłam na kawę do sieci Coffeheaven  i tu znów kolejka jak nic ale dzielnie sobie stanęłam.. Pewien Gość obejrzawszy mnie uprzednio  powiada: ależ absolutnie nie może Pani stać na końcu kolejki zapraszam..!  zanim się dostałam dziewczyna już zapowiedziała, że będzie mnie obsługiwała- zresztą nie pierwszy raz była tam reakcja obsługi na mój "inny stan" ( dlatego pozwoliłam sobie na reklamę ) nie powiem jest to bardzo bardzo miłe i przyjemne. Dziewczyny są tam naprawdę extra i dostałam kawę do stolika jak prawdziwy VIP .  Przywrócono mi wiarę w dobroć, uprzejmość Drugiego Człowieka:-D.

7 komentarzy:

  1. Może się bali, że naślesz na nich myszy, dlatego Cię przepuszczali? :D
    A tak na serio- dobrze wiedzieć, że są na tym świecie uprzejmi ludzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Być może :-) się bali, bo jednak cos w tym chyba jest ;-).Oj tak myślę, że uprzejmość wraca do nas ze zdwojoną siła :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja będąc w ciąży doświadczyłam i złych i dobrym momentów, złych ze strony mężczyzn niestety... a zwłaszcza jednego i to w kolejce do rejestracji (ja do ginekologa - rejestracja jest inna) mimo to zwrócił uwagę że si wpycham na chama, a PRZECIEŻ nie powinnam! - z tej opresji uratowała mnie ZAKONNICA ktora od razu skwitowała go: ta Pani jest w ciazy i nie musi Pana pytać o zgodę czy może stać pierwsza, a ja dodałam że czekam do innego pokoju wiec i tak nie stoje przed nim ... parę innych sytuacji się zdarzało ale też i miłe były..
    myślę ze jak ktos chce okazać dobroć to po prostu ją okaże..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację jak ktoś chce to okaże dobroć wyrozumiałość. . w końcu kobiety w ciąży noszą pod sercem nowych obywateli którzy beda płacić podatki o pracować na emerytury :p a czasem ze zwykłej ludzkiej empatii.. ehc niektorzy jej nie maja jak opisany przez Ciebie facet

      Usuń
  4. Kochana jak się czujes,z który to tydzień ciązy? Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję czuję się w miarę ok ale juz z brzusiem ciężko mi jest mimo ze nie jest duży to juz 36 tc :-)

      Usuń