20.03.2012

Bohater :)


Jesteśmy jak wiecie w trakcie leczenia ząbków. Synek jest moim Bohaterem, Rycerzem współpracuje z nami, z lekarzem i postanowiłam się tym bohaterem pochwalić Wam wszak dawno Go nie pokazywałam:))




Wychodzę :) w mamy starym szaliku i czapce ;)


To jest to co lubię najbardziej place zabaw i  FUN Parki :)


Oprócz tego Synek zadziwia mnie coraz bardziej :) nauczył się SAM rozpoznawać marki samochodów ( pytając uprzednio nas jak się nazywa dane auto) matka się musiała dokształcić w tej dziedzinie;); coraz więcej mówi i można się z nim dogadać. Ale jak już sobie coś postanowi to nie ma zmiłuj- ma charakter i temperament, jeśli uzna, że warto iść na kompromis starzy- czyli my jesteśmy na wygranej pozycji.Jednak nanas z Niego nieziemski jak już "dorwie zakazany owoc"- np: komórkę, pilota od tv to nie ma zmiłuj wszystko zrobi przełączy wyłączy tv a w telefonie otworzy zdjęcia czy video i pozmienia tapety,powłącza co się tylko da. Nieziemski jest!
Kiedyś na placu zabaw pewna mama miała kłopot ze swoim synkiem bo nie chciał iść do domu. Na to mój Synek SAM wziął tamte dziecko za rączkę i odprowadziliśmy pod sam blok dostał w nagrodę auto od wdzięcznej mamy owego dziecka, że obyło się bez krzyków i wrzasków.Wszyscy po drodze się za nimi oglądali jak ładnie idą :). Ma pierwszą sympatię niebieskooką blondyneczkę :)) dzieli się z nią swoimi samochodami, ładnie się ze sobą bawią nawzajem pilnują się na każdym kroku. A My mamusie nie możemy się nacieszyć i napatrzeć na swoje dzieci.




4 komentarze:

  1. Jaki On śliczny, będzie uwodził dziewczynki, zresztą już to robi... Nie dość, że ładny, to jeszcze odważny, pomysłowy i pomocny, no a na swoim też musi postawić inaczej byłby w przyszłości wykorzystywany doszczętnie ;)
    Pozdrawiam -kajtusiowa mama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W imieniu Synka dziękuję serdecznie za komplementy Hanusiu :)) czasami to stawianie na swoim bywa uciążliwe i to bardzo;)

      Usuń
  2. Super, świetnie!!! :) Miło poczytac o takich zdaje się małych, ale jak bardzo cieszących rzeczach :).

    OdpowiedzUsuń