Myślałam , że się wywinę ;) .Do zabawy zaprosiła mnie Żółwica : Nie mam wyjścia i podejmuję wyzwanie! ;)
1. Dwa plus jeden czy rodzina wielodzietna?
Zawsze chciałam mieć dziecko.. ale czy tylko jedno? hmm gdybym miała pomoc to wielodzietna.
2. Droższy markowy ciuch czy kilka tańszych 'bez metki'?
Zdecydowanie z metką z C&A ( a niech mają reklamę) i dla nas i dla Synka
3. Wielki bal czy wiejska potańcówka?
Wiejska potańcówka przynajmniej kameralnie i zawsze się coś dzieje, na drugi dzień jest o czym rozmawiać;)
4. Teść czy teściowa?
Teść, teść teść :-D . Jest w przeciwieństwie do teściowej fajnym, ciepłym, cudownym człowiekiem... Zawsze wzrusza mnie jak przytula mojego Synka... Tak na marginesie to urodziliśmy się ( ja i Synek) z Teściem w tym samym miesiącu i jesteśmy z tego samego znaku zodiaku :).
5. Praca dla kasy czy praca dla pasji?
Nie wyobrażam sobie pracy tylko i wyłącznie dla kasy. Dla mnie ważna jest też pasja , satysfakcja i radość z tego co się robi.
6. Jeść, aby żyć czy żyć, aby jeść?
Żyć aby jeść :)
7. Romantycznie przy świecach czy w windzie?
I przy świecach i w windzie :) byleby z kochanym facetem.
8. Skok ze spadochronem czy na bungee?
Przy moim lęku przestrzeni i spadochron i bungee odpada.
9. Książka czy film?
Zdecydowanie książka.. jestem mega molem książkowym. I tęsknię za czasem kiedy mogłam sobie spokojnie poczytać z filiżanką dobrej kawusi bez nieustannego: Mama dań hmhm pe albo Jachu wowa ;) .
10. Z prądem czy pod prąd?
Z prądem.. ale kiedy trzeba to i pod prąd bo uparta jestem w dążeniu do celu:).
11. Pies czy kot?
yyy rybki molinezje ;p . Ale jak mam wybierać to zdecydowanie pies :) i to rasy Owczarek Niemiecki albo Cane Corso:)
Tyle osób się w to bawiło i bawi, że nie zapraszam nikogo:)
mól książkowy pozdrawia drugiego mola :) ubolewam ogromnie,ze nie mam na czytanie tyle czasu,co kiedys,ale staram się czytac kiedy tylko mogę. a Ty? jak znajdujesz na to czas przy Jasiu? przeczytałaś ostatnio coś godnego polecenia?
OdpowiedzUsuńI ja również pozdrawiam:))))
Usuńheh mówię Ci Pacjentko u mnie bardzo krucho z czasem...szczególnie ostatnio kiedy mojemu Synkowi odwidziało się spanie w ciągu dnia zamiast tego jeśli chce Go położyć to jak mantrę powtarza ja nie cho pi ( spać) i drze się wniebogłosy. Jak był mniejszy i usypiałam Go to zawsze z książką przed oczami On sobie leżał i powoli usypiał a ja pochłaniałam książki. Teraz nie ma tak dobrze Jasiek mnie zaczepia i w ogóle.Bardzo tęsknię za odrobiną spokoju mimo, że kocham Łobuza nad życie.
A ostatnio przeczytałam trzy książki jak na mnie to mało:P:
Danuta Wałęsa "Marzenia i tajemnice" jeśli nie czytałaś a lubisz z tego gatunku książki to polecam świetnie i lekko się czyta i szybko
Stefania Grodzieńska "Nie ma się z czego śmiać" świetna z dużym poczuciem humoru napisana i z wspaniałymi ripostami a i wzruszenia łezkę nieraz uroniłam...
Martyna Wojciechowska „Przesunąć horyzont” super o pokonywaniu siebie i własnych słabości bardzo dobra książka.
To mogę Ci polecić wszystkie trzy bardzo dobrze się czyta i lekko :)))
Ja też się będę bawić :))
OdpowiedzUsuńOo to jestem ciekawa Twoich odpowiedzi! a przegapiłam zadawanie pytań:P
UsuńTego owczarka Ci wybaczam - chociaż owczarek to nie labrador, ale przynajmniej pies, a przecież psy są najlepsze na świecie:-P
OdpowiedzUsuńO tak psy są najlepsiejsze:P
Usuń